Index | Zaproponuj hasło | Obecnie mamy [132] haseł |

SŁOWNIK ROZWADOWA I OKOLIC ver. 0.8

Redaguje i programuje: Marek Ziemba


Ryba Hieronim - Autor hasła: Marek Ziemba
Ojciec Hieronim Ryba był budowniczym trzech miejsc świętych w regionie: kościoła farnego w Rozwadowie, kościoła w Woli Rzeczyckiej oraz kaplicy w Chyłach. Pochodził z Podkarpacia. Urodził się w Rzepienniku Suchym koło Gorlic, 12 maja 1850 roku. Po ukończeniu szkoły podstawowej kształcił się dalej w Tarnowie; już wtedy pojawiła się myśl o wstąpieniu do zakonu. Po otrzymaniu zgody od przełożonego prowincji galicyjskiej oo. kapucynów, przydziewa habit Zakonu Św. Franciszka i przyjmuje imię Hieronim. Po ukończeniu nowicjatu brat Hieronim kontynuuje naukę w Krakowie, później Lwowie, zgłębiając filozofię i teologię. 15 marca 1875 roku zostaje wyświęcony na kapłana, a tego samego roku - 29 listopada składa śluby zakonne. Pierwszym miejscem posługi młodego zakonnika był klasztor w Sędziszowie Małopolskim, już wtedy dał się poznać jako miłośnik pieszych wędrówek na długie dystanse, a zwłaszcza kiedy potrzebna była posługa duszpasterska. W latach następnych Ojciec Hieronim zostaje kolejno mistrzem nowicjatu, gwardianem w Krośnie, Mając 46 lat przybywa do Rozwadowa, gdzie ksiądz Jan Jakiel, miejscowy proboszcz, zapoznaje O. Rybę z planami budowy kościoła. Za pozwoleniem swoich zwierzchników rozpoczyna zbiórkę pieniędzy na wzniesienie świątyni. W budowaniu kościoła O. Hieronim odwrócił się od możnych a skierował do ludu, który go szanował. Przy realizowaniu zadań cechował go upór. Mimo jego silnego charakteru, nie omijały zdarzenia przykre. W rok przed poświęceniem farnego kościoła w Rozwadowie, O. Hieronim otrzymał nakaz przeniesienia się do klasztoru w Olesku. Nowa rozwadowska świątynia została poświęcona 16 lipca 1907 roku. Po niedługim czasie O. Hieronim ponownie wraca do Rozwadowa w charakterze zastępcy przełożonego, którym był Florian Jarocha. Niestrudzony budowniczy, mając lat 61 (!) podejmuję decyzję o budowie kościoła w Woli Rzeczyckiej. 23 lipca 1911r. został poświęcony plac pod budowę kościoła, umiejscowiony pomiędzy Wolą Rzeczycką a Kępą, na niewielkim wzgórku wydmowym. Główny ciężar kierownictwa budowy spoczywał na barkach O. Hieronima. On to zdobywał materiał, pilnował i osobiście wszystkiego doglądał. Dzięki wydatnej pomocy miejscowej ludności, która nie szczędziła pomocy, już przed pierwszą wojną światową stanął kościół - pokryty blachą, oraz budynek plebanii. Niestety, działania wojenne zniszczyły niemal cały ten ogrom pracy. W jesieni 1915 roku przeprowadzono prace zabezpieczające, a trzy lata później przeprowadzony kilka lat trwający remont, na czas którego przeniósł się O. Hieronim do budynku plebańskiego, wiodąc życie niemalże pustelnicze. Równocześnie stan zdrowia budowniczego pogarszał się, zwłaszcza nie dopisywał wzrok. Na własne, usilne prośby zakonnik nie został przeniesiony do Krakowa. Od połowy 1921 roku O. Hieronim przebywał już na stałe klasztorze rozwadowskim, jednak odsunięcie go od życiowej pasji przeżywał bardzo boleśnie, zwłaszcza kiedy w ciągu najtrudniejszych lat powojennych całkowicie odremontował kościół i niemalże dokładnie wyposażył jego wnętrze. Z osobą zakonnika - budowniczego związana jest też postać niejakiego Ignacego Chyły, który towarzyszył O. Hieronimowi niemal na każdym kroku jego życia, pomagając mu podczas budowy obiektów sakralnych, pełniąc funkcje służebne. Przebywał on w klasztorze oo Kapucynów w Rozwadowie, wyświadczając drobne przysługi za wyżywienie i ubranie. Starał się nawet zewnętrznie upodobnić do zakonników - zapuścił długą brodę i przemierzał okolice pieszo. Ignacy, mając nieco grosza ze spadku po rodzicach postanowił w rodzinnej wiosce - Chyłach - wybudować skromną kapliczkę. Doświadczony w budowach obiektów sakralnych, O. Hieronim pomagał Ignacemu przy jej budowie, udzielając fachowych porad. Należy dodać, że zakonnik miał wówczas już 73 lata! I choć nie uczestniczył on fizycznie w budowie, to zwykło się go uważać za inspiratora duchowego tej pięknej inicjatywy. I tak powstało trzecie dzieło - Kaplica Matki Bożej Różańcowej. Będąc u kresu życia o. Hieronim wiele czasu poświęcał modlitwie i pracy w konfesjonale, bowiem na brak penitentów sędziwy zakonnik nie narzekał. Był ulubionym spowiednikiem prostego ludu i młodzieży, dzięki swojej życzliwości, dobroci i łagodności. O. Hieronim doczekał się swojego złotego jubileuszu, który przypadł w marcu 1925 r., nie doczekał się jednak konsekracji kościoła w Woli Rzeczyckiej, której tak bardzo pragnął. Zmarł 18 grudnia 1927 roku, a został pochowany dwa dni później. Spoczął obok ks. Jakiela i ks. Dukieta.

____________
O kapucynie Hieronimie Rybie ukazały się następujące publikacje:
1. O. Alojzy Wojnar, Z przesłości Klasztoru OO. kapucynów w Rozwadowie, Rozwadów 1977, s. 16.
2. Ks. Wilhelm Gaj-Piotrowski, O. Hieronim Ryba Kapucyn. Budowniczy kościołów w rejonie Rozwadowa 1850-1895-1927, Wydawnictwa Krakowskiej Prowincji kapucynów, Rzym 1982, s. 62.
3. Dariusz Kasprzak, Ojciec Hieronim Ryba. Kapucyn galicyjski doby przełomu, Stalowa Wola-Rozwadów 2000, s. 112.

* Tagi: Cmentarz parafialny | osoba


---------------------
Powyższe hasło w publikacji tradycyjnej cytujemy następująco:
Marek Ziemba, Ryba Hieronim, hasło [w:] Marek Ziemba (red.), Słownik Rozwadowa i okolic, http://slownik.rozwadow.pl/s.php?i=szapwuxdvj, dane z dn. 17.01.2018.



Wszelkie prawa zastrzeżone © portal Rozwadow.pl 2004-2018

Forum | PKP Rozwadów | Cmentarz Rozwadów | Rozwadowski Kram | Strona Socjologa | Mobilny Rozwadów | Kolejarski Rozwadów